Górki i Dołki Dolnego Śląska

Blog podróżniczy o Dolnym Śląsku

Wycieczka z historią w tle

Dolny Śląsk, czewiec 2019 r.

Dłuższą chwilę zastanawiałem się które miejsca z naszego czerwcowego wypadu na Dolny Śląsk wybrać do tego posta. Padło w rezultacie na te, których wspólnym mianownikiem jest historia. Sięgająca w niektórych przypadkach nawet XVI wieku. Kiedyś wspaniałe, unikatowe perły architektury, dziś często konające po cichu w zaroślach. Na szczęście z niektórymi los obszedł się łagodnie lub nawet dostały „nowe życie”. Warto je odwiedzić, rozkoszować się ich czarem, historią, zachować w pamięci. 

Pałac w Szalejowie Dolnym

Pierwotnie dwór ufundowany przez jezuitów, potem pałac wzniesiony z wykorzystaniem jego murów, stał się rezydencją pruskich rodów szlacheckich. We względnie dobrym stanie przetrwał wojnę i inne zawieruchy dziejowe. Ostatnim właścicielem do 1945 roku była rodzina von Münchhausen, która przebudowała go w neogotycki pałac. W trakcie II wojny światowej mieściło się w nim dowództwo pobliskiego lotniska polowego Luftwaffe. Po wojnie został zajęty przez Armię Czerwoną, a po jej odejściu mieściły się tu biura i mieszkania pracowników pobliskiego PGR-u. Organizowano w nim również obozy dla dzieci i młodzieży – pełnił rolę ośrodka szkolno-wychowawczego. Obecnie pałac znajduje się w rękach prywatnych i stopniowo popada w ruinę. Na niewielkim wzniesieniu w pobliżu budynku do dziś można zobaczyć miejsce pochówku członków rodziny Münchhausen. Niewielkie płyty nagrobne wciąż stoją i przypominają o dawnych właścicielach rezydencji.

Sowiogórska Kolej Zębata

W okolicy Srebrnej Góry znajdują się dwa, prawie 30-metrowej wysokości, malowniczo położone, ceglano-kamienne wiadukty. Pozostałe po wybudowanej na przełomie XIX i XX w. Kolei Sowiogórskiej. Łączyła ona Dzierżoniów, Pieszyce, Srebrną Górę i Ścinawkę Średnią. Nazwa „zębata” wzięła się stąd, że oprócz normalnych szyn, wprowadzono trzecią – zębatą, dzięki której lokomotywa, wyposażona również w koło zębate, mogła jechać pod górę i bez problemu staczać się w dół. Skład pokonywał w ten sposób około 200 m różnicy wzniesień na odcinku ponad czterech kilometrów. Kolejka została zamknięta w 1931 roku ponieważ okazała się niedochodowa. Dziś możemy oglądać obydwa wiadukty (jeden przeszedł ostatnio gruntowną modernizację) i nasypy na których kiedyś ułożone było torowisko.

Zameczek Friedenstein

W miejscowości Sokołowsko niedaleko Wałbrzycha, znajduje się niezwykle urokliwa i ciekawa budowla. To minizameczek, który w czasach świetności pełnił rolę schronienia dla pacjentów pobliskich sanatoriów, wędrujących po górskich szlakach w ramach terapii. Odnalezienie go jest dość proste i wiąże się z krótką i niezbyt trudną wycieczką przez las. Zameczek stoi na wzgórzu vis a vis restauracji Leśne Źródło. Dziś jest już niestety ruiną, jednak wciąż ciekawą i chętnie odwiedzaną. 

Wieża widokowa na Włodzickiej Górze

Budowla powstała na początku XX wieku. Uroczystość otwarcia odbyła się w październiku 1927 roku. Stoi na wzniesieniu Włodzickich Wzgórz, na wysokości 757 m n.p.m. Na przestrzeni lat stała się kupą gruzu. Miała jednak to szczęście, że niedawno została odbudowana na wzór tej oryginalnej. Jej wysokość to 14,6 metra. Prowadzą do niej szlaki turystyczne: czerwony od wsi Świerki, zielony od stacji kolejowej Świerki Dolne i niebieski z Ludwikowic Kłodzkich. Polecam odwiedzić bo widoki z jej szczytu na panoramę Gór Sowich, Wałbrzyskich, Suchych i Bardzkich są naprawdę wspaniałe.  

Pałac w Siedlimowicach

Ruiny spowite wszechobecną, obfitą i ekspansywną roślinnością to pozostałości majątku wrocławskiej rodziny Kornów. Bogato zdobiony gryfami, maszkaronami barokowy pałac z oranżerią, kaplicą i strzelistą wieżą to już tylko wspomnienie lat świetności. Przetrwał wojnę i pięcioletnią administrację Armii Czerwonej. Za doprowadzenie do ruiny odpowiedzialny jest istniejący tu od 1950 roku PGR. Pałac stał się wtedy po prostu magazynem. Dodatkowo lata rabunku i dewastacji, które trwają aż do dziś, doprowadziły tą piękną posiadłość do ruiny. Szacunek i uwagę w oczach konserwatora zabytków zdobył jedynie przypałacowy park… Dziś budynek jest w rękach prywatnych. Obecny właściciel, jak widać na zdjęciach, nie robi nic co mogłoby pomóc mu przetrwać.

Pałac w Mrowinach

Powstał w drugiej połowie XVI wieku z inicjatywy rodu von Adelsbach. Przebudowany w XVIII wieku w okazały barokowy pałac. Obecnie w neorenesansowym budynku znajduje się 40 pomieszczeń z dużą salą balową. Od zachodu przylega do niego wieża, a od południa reprezentacyjne wejście. Majątek otacza zaniedbany 6,5 ha park krajobrazowy z drugiej połowy XIX wieku. Po wojnie majątek był siedzibą PGR-u, potem mieściła się w nim szkoła, zakład poprawczy, następnie właścicielem były m.in. Żarowskie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych. W tej chwili budynek jest mocno zaniedbany – znajduje się w rękach prywatnych. Dostępu do zabytku skutecznie strzeże ogrodzenie. 

Zamek Marczyce 

W okolicach Jeleniej Góry na wzgórzu Grodna (504 m n.p.m.) znajduje się ufundowany i wybudowany w 1806 roku przez Księcia Henryka zamek myśliwski. Powszechnie funkcjonuje też nazwa Zamek Księcia Henryka. Do zamku przylega 15 metrowa wieża z której widok na całe pasmo Karkonoszy zapiera dech w piersiach. Budowla jest w rękach prywatnych, ale bez trudu po wykupieniu biletu wstępu (3-5 złotych) można dostać się do jej wnętrza i na wieżę.

Poprzedni

Wiszące tory w Jerzmanicach

Następny

Tajemnice wciąż czekają!

3 Komentarze

  1. freelancer949

    Podobało mi się !:)

  2. freelancer949

    Bardzo mi się podobało !:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright © Michał M. Janicki | Użycie zdjęć lub tekstów bez zgody autora zabronione | WordPress & Theme by Anders Norén

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
error: Zawartość chroniona!